Dar Młodzieży trafi do Szczecina? W Gdyni już protestują. Ta wiadomość zelektryzowała środowisko morskie w Trójmieście. Ministerstwo Infrastruktury wystąpiło do Izby Morskiej w Gdyni wobec tamtejszej Akademii Morskiej z roszczeniem o "Dar Młodzieży", piękny żaglowiec szkoleniowy.
Władze uczelni nie zamierzają jednak dać za wygraną - Senat AM na swoim ostatnim posiedzeniu zobowiązał już specjalną uchwałą rektora Romualda Cwilewicza, aby za wszelką cenę utrzymał żaglowiec przy uczelni.
- Decyzja Senatu była jednogłośna - podkreśla prof. Piotr Jędrzejowicz, prorektor ds. nauki AM.
Członkowie Senatu zaniepokoili się sprawą po listach e-mailowych, które otrzymali od wiceminister infrastruktury Anny Wypych-Namiotko. - Była to korespondencja, która wskazywała na rzekome niejasności własnościowe wokół "Daru Młodzieży" - mówi prof. Romuald Cwilewicz.
Rektor AM dodaje, że sprawa jest delikatna, a nikomu z władz uczelni nie zależy na popadaniu w konflikt z ministerstwem, nadzorującym pracę akademii.
Tymczasem do pomorskich parlamentarzystów i przedstawicieli środowiska morskiego już docierają plotki o planach ministra infrastruktury wobec żaglowca, gdyby urzędnikom z Warszawy udało się na drodze sądowej przeforsować stanowisko, iż "Dar Młodzieży" powinien być własnością Skarbu Państwa.
Jedną z koncepcji jest przekazanie jednostki na stan Akademii Morskiej w Szczecinie. Dla Gdyni byłaby to niepowetowana strata.
Senator Dorota Arciszewska-Mielewczyk słyszała z kolei o planie powołania przy ministerstwie stowarzyszenia lub spółki, które - zamiast AM - miałyby zarządzać żaglowcem.
Dar Młodzieży trafi do Szczecina? W Gdyni już protestują.
POLSKA Dziennik Bałtycki, 09.05.2009
