To follow the dream, and again to follow the dream – and so – always – usque ad finem...

Cruise in Company TTSR 2015

 

   The Tall Ship Races z pewnością nie są typowym wyścigiem, w którym liczy się wyłącznie zwycięstwo. To z jednej strony zawody, a z drugiej wielka przygoda i sposobność do zdobycia doświadczenia dla młodych żeglarzy.

The Norwegian tall ship Sørlandet

Właśnie temu przyświeca „środkowa” część regat, nazywana Cruise in Company. Dlaczego ten etap jest tak bardzo wyjątkowy? Otóż w jego trakcie poszczególne jednostki wymieniają się między sobą młodymi członkami załóg. Czemu ma służyć taki zabieg? Cruise in Company to nie tylko możliwość żeglowania na pokładzie zupełnie nowej jednostki. To także sposobność do poznania nowych ludzi i reprezentowanych przez nich kultur. Tego typu doświadczenie, chociaż niewiele ma wspólnego z zażartą rywalizacją sportową, z pewnością będzie procentować w przyszłości. Zwolennicy czysto sportowej rywalizacji dosyć sceptycznie podchodzą do etapu Cruise in Company, niemniej jednak nikt nie wyobraża sobie The Tall Ship Races bez tego wydarzenia.

   Kristiansand wita TTSR 2015

   W etapie Cruise in Company wzięło udział 80 jednostek z 19 krajów. Śmiało można stwierdzić, że było to iście międzynarodowy element zawodów. Warto dodać, że do floty po raz pierwszy dołączyły jednostki Young Endeavour z Australii, Tarangini z Indii oraz Kruzenshtern z Rosji. Ostatnia z załóg wyruszyła aż z Kaliningradu. Do mety etapu, w norweskim porcie Kristiansand, dotarło aż 3000 żeglarzy z 30 krajów.
   W dniach 25-28 lipca Kristiansand stało się niemalże światową stolicą żeglarstwa. Niewątpliwie dla południowej Norwegii było to największe wydarzenie w historii. Organizatorzy postanowili dopasować się do jego rangi przygotowując wystawy kulturalne, projekty artystyczne, atrakcje dla dzieci, zawody sportowe oraz oczywiście parady. Warto podkreślić, że ceremonia wręczenia nagród, jaka odbyła się 26 lipca, została zgłoszona jako jedna z najlepszych parad w historii.
   A skoro o nagrodach mowa, to warto chociażby pokrótce wymienić załogi, które zostały wyróżnione podczas wielkiego święta żeglarskiego w Kristiansand.
Nagrodę w kategorii „Najbardziej spektakularne przybycie” zdobyła norweska jednostka Sorlandet. Załoga polskiego Daru Młodzieży została wyróżniona w kategorii „Najlepiej ubrany statek w porcie”. Australijska Young Endeavour otrzymała nagrodę „Najdalej od domu”. Jednostka musiała przebyć aż 20 401,3 mil morskich, aby wziąć udział w drugim wyścigu TTSR 2015. „Nagrodę środowiska” otrzymała niemiecka jednostka Alexander von Humboldt.
   Warto także wspomnieć o nagrodzie dla najstarszej jednostki biorącej udział w regatach. Laur przypadł norweskiemu gaflowemu kutrowi Caroline of Sandnes, zbudowanemu w 1885 roku. Laur dla najmłodszej załogi przypadł Jolie Brise z Wielkiej Brytanii. Średnia wieku wszystkich jej członków wynosi 19 lat. Najbardziej międzynarodowa załoga to z kolei holenderska jednostka Guilden Leeuw, na której pokładzie znaleźli się przedstawiciele 12 krajów. I wreszcie kolejna nagroda dla polskiej jednostki! Tym razem w kategorii „Najlepsze selfie”.  Przypadła ona załodze Fryderyka Chopina.

   Blue Flag for Tall Ships

   The Tall Ship Races to także szereg projektów towarzyszących słynnym regatom. Jednym z nich jest „Blue Flag for Tall Ships”. Już kilka lat temu program ten rozpoczęła Fundacja Edukacji Ekologicznej oraz organizacja Sail Training International (nominowana do pokojowej nagrody Nobla w 2007 roku). Celem przedsięwzięcia jest promocja ochrony środowiska. Regaty TTSR mają być niejako wyznacznikiem wysokich standardów dbałości o ekologię. Co ciekawe niezależne jury, przez cały czas trwania regat, ocenia poszczególne jednostki właśnie pod kątem przestrzegania zasad ekologii. Dla zwycięzcy w tej kategorii przewidziana jest oczywiście atrakcyjna nagroda.

Trójmasztowa fregata Sørlandet w Gdyni

   Start do drugiego etapu TTSR 2015

   Drugi etap The Tall Ship Races  wiedzie z norweskiego portu Kristiansand do duńskiego Aalborga. Długość tego etapu wynosi około 250 mil morskich. Cechą charakterystyczną tej części zawodów będzie łamana linia trasy z trzema punktami zwrotnymi.
   Na starcie etapu stanęły aż 72 jednostki. To niemalże dwa razy więcej niż w pierwszym wyścigu. Klasa A jest reprezentowana przez 28 jednostek. Wśród nich znalazły się polskie załogi Fryderyk Chopin, Dar Młodzieży oraz Pogoria. W klasie B, w gronie 27 jednostek, startuje polska Bonawentura. Polonez oraz Filou będą próbowały swych sił w klasie C (10 jednostek). Klasa D reprezentowana jest przez 7 jednostek, wśród których znalazły się polskie Bies oraz Politechnika. Szczególnie mocno trzymamy kciuki za Fryderyka Chopina, który już od początku etapu plasuje się w ścisłej czołówce klasy A. Na drugim „waypoincie” polska jednostka zameldowała się jako pierwsza w swojej klasie i dziewiąta ogółem.

   Aalborg już czeka...

   Tymczasem w duńskim Aalborgu wszyscy wyczekują już 1 sierpnia, kiedy to jednostki biorące udział w The Tall Ships Races pojawią się w porcie. To właśnie tutaj, od 1 do 4 sierpnia, trwać będzie wielkie żeglarskie święto. Warto podkreślić, że Aalborg będzie gospodarzem TTSR już po raz czwarty. Organizatorzy spodziewają się w porcie aż 90 jednostek3 tysiące żeglarzy oraz blisko 750 tysięcy widzów. Ale zanim jeszcze rozpocznie się wielka feta czeka nas niezwykle zacięta końcówka II etapu, w którym szczególnie mocno trzymamy kciuki za polskie jednostki... Silnych wiatrów i stopy wody pod kilem!