To follow the dream, and again to follow the dream – and so – always – usque ad finem...

The Tall Ships Races 2014 - Race 1

 

   I tak oto mamy za sobą pierwszy etap The Tall Ship Races 2014. Wyścig na trasie Harlingen Fredrikstadt był pełen emocji a także niespodzianek. Dla wszystkich uczestników najważniejsza jednak była fantastyczna przygoda i czas spędzony na morzu. Pamiętajmy jednak, że regaty mają charakter wyścigu tak więc po pierwszym etapie wypada wskazać klasyfikację z podziałem na poszczególne klasy.

   Zaczynamy od klasy A i tutaj od razu w oczy rzuca się polski akcent czyli wygrana brygantyny „Kapitan Głowacki”. Polacy w pokonanym polu zostawili 2 norweskie jednostki – „Statsraad Lehmkuhl” oraz „Christian Radich”. I tu warto zatrzymać się na chwilę, aby choć w kilku słowach przybliżyć zwycięską jednostkę. „Kapitan Głowacki” to flagowy żaglowiec Polskiego Związku Żeglarskiego. Nazwa jednostki ma na celu uczczenie pamięci jednego z największych propagatorów żeglarstwa w Polsce – Włodzimierza Głowackiego. „Kapitan Głowacki” to brygantyna wybudowana w 1944 roku jako kecz gaflowy. Jednostka zbudowana została przez Niemców jako kuter dozorowy. Przez wiele lat uważano ją błędnie za kuter rybacki. Pierwszą podróżą „Kapitana Głowackiego” był „Rejs Pokoju” do Leningradu (obecnie Sankt Petersburg), który odbył w towarzystwie „Daru Pomorza”, „Zewu Morza” oraz „Janka Krasickiego”. W chwili obecnej „Kapitan Głowacki” pływa głównie po Morzu Bałtyckim oraz Północnym. Uczestniczy także w programie Szczecińskiej Szkoły pod Żaglami oraz Morskiej Edukacji Młodzieży.
Klasa B to zwycięstwo norweskiej jednostki „Colin Archer”. Na drugim miejscu zameldowała się brytyjska „Morning Star of Revelation”. Przechodząc do klasy C możemy z dumą ogłosić, że zwycięzcą I etapu została jednostka polska „Wilhelmstadt”. Na drugim miejscu zameldowała się „St Iv” (Estonia) a na trzecim brytyjska „Black Diamond of Durham”. W klasie D sklasyfikowane zostały dwie jednostki – brytyjska „Gigi” (I miejsce) oraz belgijska „Tomidi” (II miejsce).
Spośród polskich załóg wyróżnić warto jeszcze jednostki „Pogoria” oraz „Fryderyk Chopin”, które w klasie A zajęły odpowiednio 7 i 8 miejsce. Również w klasie C, obok „Wilhelmstadt”, swoją obecność zaznaczyły jednostki z Polski („Kika” – 7 miejsce oraz „Roztocze” – 9 miejsce).


Ships bar open Gulden Leeuw
   Od 14 do 15 lipca wszystkie jednostki zakotwiczą w norweskim Fredrikstadt. Dla portu będzie to drugi udział w TTSR. Wcześniej Fredrikstadt brał udział w imprezie w 2005 roku. Tętniące życiem nabrzeże oraz przepiękne Stare Miasto z pewnością zachwycą zarówno uczestników jak i widzów. Tym bardziej, że miasto przygotowało szereg atrakcji zarówno 14 jak i 15 lipca. Koncerty, przedstawienia teatralne a także imprezy kulturalne oraz liczne gwiazdy jak Disaster in the Universe czy Peter Joback to nie lada gratka dla wszystkich, którzy w tym czasie zawitają do tego malowniczego portu. Nie można nie wspomnieć o wielkiej paradzie żaglowców, która odbędzie się 15 lipca o godzinie 14. Warto dodać, że rangę imprezy dodatkowo podnoszą obchody 200 rocznicy niepodległości Norwegii i uchwalenia konstytucji.
Niemniej ciekawie od 2-dniowej imprezy w Fredrikstadt zapowiada się także kolejny etap, który wystartuje 15 lipca. Mowa oczywiście o słynnym Cruise in Company. Etap z jednej strony towarzyski choć także nie pozbawiony rywalizacji. Na te kilka dni poszczególne jednostki wymienią się załogami tak, aby każda załoga składała się przynajmniej w 50% z osób w wieku 16-25 lat. Wymiana doświadczeń, poznanie kultur, zabawa i oczywiście chęć zdobycia pierwszego miejsca – to cechy charakterystyczne Cruise in Company.
Piękny początek musi być zwiastunem arcyciekawych regat. W ten sposób chyba najtrafniej można podsumować początek The Tall Ship Races 2014.

Wyniki pierwszego etapu The Tall Ships Races 2014 - Harlingen - Fredrikstad.