To follow the dream, and again to follow the dream – and so – always – usque ad finem...

Ostatni dzień TTSR 2013

 

  Jak mawia znane wszystkim powiedzenie: „Wszystko co dobre szybko się kończy”. I tą właśnie maksymę może zastosować w odniesieniu do tegorocznych regat The Tall Ship Races 2013. Dla wszystkich uczestników jak i bacznych obserwatorów te poszczególne dni mijały bardzo szybko. Chyba nawet za szybko. Rywalizacja, zabawa, odpoczynek i pogłębianie relacji międzyludzkich. Wszystkie te elementy tworzą niepowtarzalną atmosferę, która jest cechą charakterystyczną regat TTSR. Największym wydarzeniem dla wszystkich pasjonatów żeglarstwa z Polski były bez wątpienia dwa wydarzenia.

   Pierwsze, o którym wiedzieliśmy już od dawna, to oficjalne zakończenie regat w Szczecinie. Drugie, które było dla nas wielką niespodzianką, to wygrana jachtu „Dar Szczecina” w klasie C. Szczególnie to drugie wydarzenie wzbudziło wielkie emocje. Ogromne poruszenie widać było zarówno na twarzach poszczególnych członków załogi jak i wśród obserwatorów.
Słów kilka warto także poświęcić hucznemu zakończeniu regat jakie zgotowali wszystkim uczestnikom organizatorzy. Fakt, że w tym roku to właśnie Szczecin dostąpił zaszczytu pożegnania uczestników regat miał z pewnością ogromne znaczenie dla pasjonujących się żeglarstwem Polaków. Zlot żaglowców a w zasadzie jego otwarcie zaszczycił swoją obecnością sam Prezydent Bronisław Komorowski. Uroczystego otwarcia dokonał Prezydent Szczecina Piotr Krzystek. W niedzielę popołudniu mogliśmy obserwować uroczystą paradę, która przemaszerowała ulicami miasta. Wzięli w niej udział wszyscy uczestnicy regat. Parada obfitowała w śmiech, dobrą zabawę oraz kolorowe i bardzo oryginalne stroje. Pozorowana walka piracka była jedną z wielu atrakcji jakie mogli podziwiać uczestnicy parady. Cały pochód zakończył się w Teatrze Letnim gdzie zostały wręczone nagrody dla poszczególnych załóg.

 

Ostatni dzień TTSR 2013


   Wiele atrakcji miał też przynieść poniedziałek i kolejny dzień wielkiej fety w Szczecinie. Widzowie w dalszym ciągu mogli odwiedzać poszczególne jednostki natomiast na Dużej Scenie zaprezentował się przede wszystkim zespół HEY z gościnnym udziałem Grabaża, Titusa z Acid Drinkers oraz wielu innych artystów. Widzowie mogli także uczestniczyć w koncercie Ambasadorów Szczecina na Łasztowni. Poza tym organizatorzy przygotowali całe mnóstwo atrakcji zarówno dla dorosłych jak i dzieci.
Nawet się nie obejrzeliśmy a już nastał wtorek – dzień pożegnania. Od 6 rano poszczególne załogi opuszczają powoli, i z nieukrywanym żalem, szczeciński port. Swoistym epilogiem tegorocznych TTSR będzie wielka parada w pobliżu nabrzeża w Świnoujściu. W dalszej kolejności jednostki udadzą się w kierunku Międzyzdrojów i dalej każda załoga podąży własnym szlakiem morskim.
Z pewnością jeszcze bardzo długo będziemy wspominać tegoroczne The Tall Ship Races. Doskonały występ s/y „Dar Szczecina” oraz niesamowita atmosfera na zakończenie regat to największe sukcesy dla nas – Polaków. Pozostaje nam także wierzyć, że załogi z innych krajów w przyszłości powrócą do Szczecina. Być może przy okazji któregoś z kolejnych The Tall Ship Races...