To follow the dream, and again to follow the dream – and so – always – usque ad finem...

The Tall Ships Races 2013

 

   Chociaż całkiem niedawno zaczął się 2013 rok to władze Szczecina już intensywnie myślą o jego połowie a dokładnie o dniach 3-6 sierpnia, kiedy to do miasta zawita finał regat The Tall Ships Races 2013. Ta impreza z roku na rok zdobywa sobie coraz większa popularność. Zarówno mieszkańcy jak i turyści tłumnie przybywają do Szczecina i biorą udział w wyśmienitej zabawie jaka towarzyszy regatom.

   Również władze miasta starają się propagować i reklamować to wydarzenie. Blisko 25 tysięcy kalendarzy rozdanych mieszkańcom ma nie tylko przypominać o zbliżającej się wielkimi krokami imprezie ale także skłaniać do zaproszenia na nią znajomych oraz rodziny. Przecież trzeba godnie przywitać około 120 żaglowców i tysiące żeglarzy z całego świata! Ale władze miasta przewidziały jeszcze jedną atrakcję dla jego mieszkańców. Otóż do 28 lutego bieżącego roku trwa nabór na wolontariuszy pełniących funkcje oficerów łącznikowych oraz osób obsługujących wydarzenie.
To wielka gratka szczególnie dla młodych ludzi oraz pasjonatów żeglarstwa, którzy chcą w sposób szczególny odczuć tą atmosferę. Oczywiście kandydatom stawiane są także pewne wymagania. Oficer łącznikowy pełni przecież niezwykle ważną funkcję opieki nad dana jednostką.

 

The Tall Ships Races 2013


   Dlatego też osoby te muszą znać język angielski w stopniu komunikatywnym a także charakteryzować się sprawnością fizyczną, kulturą osobistą oraz odpornością na stresy. Dodatkowym wymogiem jest wiek powyżej 21 lat. W przypadku wolontariuszy próg wiekowy obniżony jest do 18 lat.
Na chętne osoby czeka 200 miejsc na stanowisku oficera łącznikowego i 50 miejsc w roli wolontariusza.
Prawdziwym i niezwykle efektownym zwieńczeniem finału regat miał być koncert znanego, irlandzkiego zespołu U2. To byłaby prawdziwa wisienka na torcie. Niestety nad pomysłem zawisły czarne chmury.
Względy finansowe i organizacyjne (brak miejsca) mogą zadecydować, że koncert ostatecznie nie dojdzie do skutku. Wydaje się jednak, że nawet taki obrót sprawy nie jest w stanie popsuć wielkiego, żeglarskiego święta, o którym już rozmawiają z wypiekami na twarzy mieszkańcy Szczecina.