To follow the dream, and again to follow the dream – and so – always – usque ad finem...

Kecz gaflowy Generał Zaruski

 

   Budowę tego wspaniałego żaglowca datuje się na rok 1939, kiedy to gen. Mariusz Zaruski zleca ją szwedzkiej stoczni B. Lunda w Ekenäs. II wojna światowa niestety psuje plany Generała, a sam żaglowiec pływa na szwedzkich wodach terytorialnych pod nazwą „Kryssaren”.
Dopiero 17 stycznia 1946 roku żaglowiec został przyholowany do Polski i ochrzczony imieniem „Generał Zaruski”. Miało to być hołdem dla człowieka, dzięki któremu powstał ten wspaniały żaglowiec szkoleniowy, a jednocześnie na pamiątkę postaci najbardziej zasłużonej w wychowywaniu polskich, młodych „wilków morskich”.
Pierwszy rejs po naszych rodzimym Bałtyku odbył się we wrześniu 1946 roku pod patronatem Ligii Morskiej, która przejęła żaglowiec.

   W latach 1950 - 1969 żaglowiec kilka razy zmieniał swoją nazwę, jednak finalnie pozostaje przy swojej pierwszej wersji.
Całoroczne rejsy szkoleniowe stały się tradycją jednostki, a młodzież zdobywała pod jego żaglami doświadczenie w obyciu z morzem i warunkami panującymi w czasie wypraw morskich nie tylko na nasze rodzime wody, ale także w bardzo odległe miejsca takie, jak koło podbiegunowe.
Stał się też „Generał Zaruski” ulubioną jednostką pływającą polskich żeglarzy, którzy ten stary żaglowiec traktowali, jako powrót do dobrych tradycji morskich. Mimo, że jednostka posiadała wiele archaicznych już urządzeń i warunki bytowe dla załogi nie były wcale komfortowe to kecz gaflowy „Generał Zaruski” był ulubieńcem „wilków morskich” zarówno tych wytrawnych, jak i młodych, uczących się sztuki żeglarstwa morskiego.
Ostatnim rejsem zagranicznym s/y „Generał Zaruski” był rejs do Rostoku pod koniec sierpnia 2002 roku pod kapitanem Tomaszem Chodnikiem.
Po odkupieniu żaglowca przez miasto Gdańsk w 2008 roku, został on oddany do remontu w Gdańskiej Stoczni Remontowej, gdzie znajduje się od 2010 roku.
Najnowsza technologia przywraca życie, jednej z najbardziej znanych jednostek polskiej żeglarskiej żeglugi morskiej. Kadłub Zaruskiego został zwodowany po remoncie 5 grudnia 2011 roku. Obecnie zostały już zrekonstruowane maszty żaglowca.
Dzięki pionierskiej akcji przy udziale wielu szkutników, elektryków, znawców urządzeń nawigacyjnych, wielu wolontariuszy oraz przy wsparciu specjalistycznego sprzętu, w Gdańsku jesteśmy świadkami narodzin, jeszcze wspanialszego żaglowca”.
Remont jednostki jest już prawie na ukończeniu, a trudne technicznie i logistycznie akcje zostały ukończone z pełnym powodzeniem.
Dlatego jeszcze w tym roku przewidywane jest pełne zakończenie prac remontowych i podniesienie polskiej flagi na rufie „Generała Zaruskiego”.
Jego portem macierzystym będzie Gdańsk i jako żaglowiec flagowy tego miasta będzie służył młodym żeglarzom. W planach są już pierwsze rejsy szkoleniowe, na które z pewnością młode „wilki morskie” nie mogą się już doczekać.

 

Generał Zaruski, takielunek

 

Rok budowy: 1939 Typ: Kecz gaflowy Pow. żagli: 315 m2
Załoga: 30 osób Tonaż: 71 BRT Materiał konstrukcyjny: drewno
Dł. max: 28 m Szerokość: 5,8 m 2 silniki „Rekin” o łącznej mocy 190 KM
Dł. kadłuba: 25,3 m Szerokość: 5,8 m Armator: MOSiR Gdańsk