To follow the dream, and again to follow the dream – and so – always – usque ad finem...

Być częścią historii

 

   Ten „Gość” był w Gdańsku szczególnie mocno wyczekiwany. Już sama wiadomość o tym, że miasto zdecydowało się kupić wrak żaglowca STS „Generał Zaruski” zelektryzowało cały światek żeglarski. To wydarzenie bez precedensu, a jednocześnie wielki prestiż dla miasta. Nie można także zapomnieć o prawdziwej i szczerej radości braci żeglarskiej. Począwszy od starych wilków morskich aż po młodych adeptów sztuki żeglarskiej każdy zdawał sobie sprawę, że jest świadkiem chwili doniosłej i wiele znaczącej.

Kecz gaflowy Generał Zaruski

   Móc stanąć na pokładzie STS „Generał Zaruski” to byłby wielki zaszczyt.
4 kwietnia 2009 r. jednostka została przeholowana z Władysławowa do portu w Gdańsku. Dokładnie jeden dzień wcześniej została podpisana umowa na odbudowę jachtu. To tylko spotęgowało nie tylko radość ale i ambitne plany związane z jednostką.
Kolejną ważną datą, którą wiele osób zapamięta na długie lata jest 30 października 2012. To właśnie wtedy odbyło się uroczyste podniesienie bandery na tym jakże zasłużonym żaglowcu. W uroczystości wziął udział między innymi Prezydent RP Bronisław Komorowski.
I właśnie 30 października 2012 r. jednostka zaprezentowała się dumnie szerszej publiczności.

Kecz gaflowy Generał Zaruski
   Praca i zaangażowanie wielu pasjonatów żeglarstwa nie poszła na marne. Zachwyt i duma to chyba najlepsze określenia uczuć jakie towarzyszyły wszystkim zebranym. Jeżeli dodamy do tego możliwość znalezienia się na pokładzie żaglowca, to można sobie tylko wyobrazić jak wielka była radość ludzi, którzy żeglarstwo mają w sercu.
Od teraz STS „Generał Zaruski” rozpoczął pisanie zupełnie nowego rozdziału w historii zarówno swojej jak i miasta Gdańska.
Armator jachtu, czyli MOSiR w Gdańsku powołał do życia „Akademię żeglarską Zaruskiego”. Każdy kto kocha żeglarstwo z całą pewnością powinien stać się częścią tej Akademii. Jak duża jest tego świadomość świadczy fakt iż na pierwszy cykl szkoleń i warsztatów „ABC żeglarstwa” zapisała się imponująca liczba uczestników. I zapewne przy okazji kolejnych tego typu wydarzeń frekwencja będzie równie wielka. Jednocześnie Akademia bardzo skutecznie podsyca i rozbudza miłość do żeglarstwa w młodych umysłach i sercach.
Pierwszy rejs, do Ekenas w Szwecji, był swoistą mieszanką doświadczenia z młodzieńczą pasją, załogę stanowiła żeglarska młodzież – wolontariusze którzy wspierali odbudowę żaglowca oraz uczestnicy kursu „ABC żeglarstwa”, a żaglowcem dowodził kapitan Jerzy Jaszczuk.
Piękna pogoda, dostojna jednostka oraz wyborowe towarzystwo tworzyły naprawdę niesamowitą atmosferę.
Warto także wspomnieć o projekcie MAST (Maritime Education and Sail Training for Young People), do którego dołączył STS „Generał Zaruski”. Międzynarodowy projekt unijny zakładał przeprowadzenie w latach 2011-2013 cyklu rejsów na zasłużonych i legendarnych żaglowcach. A jednym z nich został również STS „Generał Zaruski”. Każdy młody pasjonat żeglarstwa mógł nie tylko przeżyć wspaniała przygodę ale także stać się niejako częścią historii. A najpiękniejsze jest to, że miejscem tych niepowtarzalnych przeżyć stał się właśnie STS „Generał Zaruski”...